Klucz do teozofii II

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

resztą mniej oświeconych śmiertelników.Tak dziś znany hipnotyzm, będący przedmiotem poważnych naukowych badań, jest tego dobrym przykładem. Siła hipnotyczna została odkryta niemal przypadkowo, a drogę do jej odkrycia przygotował mesmeryzm. l dziś zdolny i umiejętny hipnotyzer może używać tej siły jak chce, od zmuszenia człowieka - nieświadomie dla niego samego - do odegrania roli btazna aż do popełnienia przezeń zbrodni - nieraz zamiast hipnotyzera i dla jego korzyści. Czyż nie jest to straszna potęga, jeśli się znajdzie w ręku ludzi niesumiennych i nieuczciwych? A trzeba pamiętać, iż jest to tylko jedna z mniejszych gałęzi okultyzmu.

Pytanie: Ale czyż nie są te wszystkie okultystyczne nauki, czary, magie, itp. - jak sądzą najkulturalniejsi i najbardziej oświeceni ludzie dzisiejszych czasów - pozostałościami dawnych zabobonów i ciemnoty?

Odpowiedź: Muszę zwrócić waszą uwagę, iż zdanie to jest obosieczne, gdyż "najkulturalniejsi i najoświeceń-si" spośród was uważają również chrześcijaństwo - jak każdą inną religię - za zabytek ciemnoty i przesądu. Ludzie poczynają teraz wierzyć przynajmniej w hipnotyzm, a niektórzy - nawet wśród najbardziej kulturalnych - w teozofię i tzw. fenomeny. Ale któż spośród nich, poza kaznodziejami i ślepymi fanatykami, przyzna się do wiary w cuda biblijne? f tu właśnie zachodzi duża różnica pomiędzy teozofem a okultystą. Istnieją bardzo dobrzy teozofowie, o prawym charakterze, którzy wierzą w rzeczy nadprzyrodzone, z boskimi "cudami" włącznie, ale żaden okultystą tej wiary nie podzieli. Okultystą bowiem wyznaje naukową teozofię, opartą na ścisłej znajomości tajemnych działań przyrody. Ale teozof, który wprowadza w działanie siły i władze, zwane nadnor-malnymi, bez światła wiedzy okultystycznej, może wprost skłaniać się ku niebezpiecznej formie mediumi-

zmu, bo choć wyznaje teozofię i stosuje się do jej najwyższego kodeksu etyki, jednak robi doświadczenia niejako na ślepo, ze szczerą, ale nieoświeconą wiarą. Każdy teozof lub spirytysta, który angażuje się w praktykowanie jakiejś gałęzi nauk okultystycznych (hipnotyzm, mesmeryzm lub nawet sekrety wywoływania zjawisk fizycznych, tzw. fenomenów), nie posiadając wiedzy o filozoficznej przyczynie - r a t i o n a l e - tych sił i władz, będzie jako łódź bez steru rzucona na wzburzone fale oceanu,

Różnica między teozofią a spirytyzmem

Pytanie: Ale czyż nie wierzycie w spirytyzm? Odpowiedź: Jeśli pod tym mianem rozumiecie tłumaczenia pewnych fenomenów, jakie spirytyści dają, to stanowczo nie. Utrzymują oni, iż zjawiska te są powodowane przez "duchy" ludzi zmarłych - zazwyczaj ich krewnych - które wracają na ziemię, by wejść, jak mówią, w kontakt z tymi, których kochali lub z którymi czują się związani. A my zdecydowanie temu zaprzeczamy. Twierdzimy, iż duchy umarłych nie mogą powracać na ziemię - z wyjątkiem rzadkich i niezwykłych wypadków, o których wspomnę później; nie mogą też porozumiewać się z ludźmi - poza całkowicie subiektywnymi środkami. A to, co się ukazuje obiektywnie, to tylko widmo byłego fizycznego człowieka. Ale w psychiczny, czyli duchowy spirytyzm wierzymy z całą pewnością.

Pytanie: Czy i zjawiska - fenomeny - spirytystyczne odrzucacie? Odpowiedź: Oczywiście, że nie, poza przypadkami świadomego oszustwa. Pytanie: A jak je w takim razie tłumaczycie?

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.