Klucz do teozofii II

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

myśli naszej widzialnej, dotykalnej i podzielnej materii, a najlotniejszą, najsubtelniejszą, przeduchowioną jej postać. Czysty duch od nie-ducha, czyli absolutnej wszystkości, w której duch i materia są jednym, oddziela zaledwie jeden stopień. Jeśli nie przyjmiemy, iż człowiek pochodzi od tej praduch-materii i przedstawia stopniowaną skalę "pierwiastków" - od owego nadducha do najgrubszej, najgęstszej materii, jakże będziemy mogli uważać wewnętrznego człowieka za nieśmiertelnego i za istność duchową, a zarazem śmiertelną?

Pytanie: Dlaczegóż w takim razie nie wierzycie w Boga jako podobną istność?

Odpowiedź: Bo to, co jest nieskończone i nie uwarunkowane, nie może mieć żadnej formy ni kształtu i nie może być i s t o t ą; w każdym razie nie może być według żadnej filozofii Wschodu, godnej tego imienia. Wszelka "istność" jest nieśmiertelna, ale tylko w swej ostatecznej treści, a nie w swej indywidualnej formie; gdy w ostatnim punkcie swego cyklu życia zostaje wchłonięta w swą pierwotną pranaturę staje się duchem, ale też zatraca wówczas swe imię istoty.

Jej nieśmiertelność jako kształtu ogranicza się tylko do jednego wielkiego cyklu życia, czyli -maha-man-wantary, a potem wchodzi w jednię i jest tożsama z wszechduchem, a przestaje być oddzielną istotą. Jeśli zaś chodzi o duszę osobową - a pod tym mianem rozumiemy iskrę świadomości, która utrzymuje w duchowej jaźni ideę osobowego "ja" ostatniego wcielenia, ta trwa jako oddzielna, wyraźna pamięć, tylko przez jeden okres Dewachanu; po jego upływie łączy się z szeregiem wspomnień innych niezliczonych żywotów na ziemi, podobnie jak wspomnienie jednego dnia, w długim ciągu dni przeżytych, zostaje nam w pamięci przy końcu roku.

Czyż chcielibyście ograniczać nieskończoność, jaką przecież przypisujecie swemu Bogu, do zakresu określonych warunków? Tylko to, co jest nierozłącznie spojone, zjednoczone przez ducha (atmę), czyli buddhi-ma-nas, jest nieśmiertelne. Dusza ludzka, czyli osobowość, sama w sobie nie jest ani nieśmiertelna, ani wieczna, ani boska. Księga Zoftarmówi:

"Dusza, gdy jesl na tę ziemię posiana, ziemską też przywdziewa szatę, dla swej tutaj ochrony, więc otrzymuje na wierzch jaśniejący płaszcz, aby mogła spoglądać bez szkody w zwierciadło, którego światło pochodzi od Pana Światłości".

Poza tym Zohar mówi, iż dusza nie może dosięgnąć przybytku szczęśliwości, zanim nie otrzyma "pocałunku świętości", czyli nie zjednoczy się na nowo z treścią, z której się wyłoniła - z duchem. Wszystkie dusze są dwoiste; dusza jest żeńskim "pierwiastkiem", a duch męskim. A człowiek w czasie swego uwięzienia w fizycznym ciele stanowi trójcę, chyba że tak bardzo ugrzęźnie w materii i splugawi się, iż weźmie rozbrat ze swym duchem, sprowadzając przerwanie z nim łącznika. "Biada duszy, która od swego boskiego oblubieńca (ducha) woli ziemskie związki małżeńskie" (tj. ze swym znikomym ciałem fizycznym), mówi Księga Kluczy, jedno z hermetycznych dzieł. Biada jej zaprawdę, gdyż nic z tej osobowości nie pozostanie do zapisania na niezniszczalnych tablicach pamięci jaźni.

Pytanie: Jak może to, co choć nie jest tchnieniem Boga rzuconym w człowieka, jednak według waszych własnych słów, jest tej samej treści co Bóg, nie być nieśmiertelne?

Odpowiedź: Każdy atom, każda drobina materii, nie tylko treści, jest niezniszczalna w swej istocie, ale nie w swej indywidualnej świadomości. Nieśmiertelność zaś jest tylko nieprzerwaną ciągłością świadomości; a oso-

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.