Klucz do teozofii II

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

Światłości", a przez buddystów - nirwaną. A wszystkie te stany są ograniczone czasem, ale bynajmniej nie wieczne.

Pytanie: Ale w tym wszystkim nie ma mowy o reinkarnacji?

Odpowiedź: Dusza, która prosi o pozostanie tam, gdzie jest, musiała istnieć wpierw, nie mogła być przed chwilą i na tę chwilę stworzona. W Zoharze jest jednak

1 lepszy dowód; mówiÄ…c o wcielajÄ…cych siÄ™ ponownie jaźniach (duszach rozumnych) tych, których ostatnia osobowość ma siÄ™ caÅ‚kowicie rozproszyć, Zohar powiada: "Wszystkie dusze, które nie sÄ… w tym Å›wiecie bez winy, już siÄ™ oddaliÅ‚y w niebie od NajÅ›wiÄ™tszego - bÅ‚ogosÅ‚awione niech bÄ™dzie imiÄ™ Jego - i pchnęły siebie w przepaść odrÄ™bnego bytu i tym uprzedziÅ‚y niejako czas, gdy bÄ™dÄ… miaÅ‚y ponownie zstÄ…pić na ziemiÄ™".

"Najświętszy" oznacza tutaj ezoterycznie Atman lub atma-buddhi.

Pytanie: Wydaje mi się również bardzo dziwne, gdy się mówi o nirwanie jako o czym ś niemal jednoznacznym z Królestwem Niebieskim lub rajem, gdy według prawie wszystkich orientalistów nirwana jest synonimem unicestwienia.

Odpowiedź: Tylko biorąc dosłownie, i to w zastosowaniu do osobowości i zróżnicowanej materii; ale w żadnym innym znaczeniu. Wielu ojców kościoła w czasach pierwszego chrześcijaństwa przyjmowało reinkarnację i troistą budowę człowieka. Dopiero błędy tłumaczy Nowego Testamentu i starożytnych traktatów filozoficznych, którzy też błędnie utożsamiali ducha

2 duszÄ…, stworzyÅ‚y tyle nieporozumieÅ„. Jest to również jedna z wielu przyczyn, dla których BuddÄ™, Plotyna i tylu innych wtajemniczonych oskarża siÄ™ dziÅ› o pragnienie caÅ‚kowitego unicestwienia swej duszy; bo ich wyrażenia: "pogrążenie siÄ™ w Bogu", lub "pochÅ‚oniÄ™cie przezeÅ„", jak

i - "powrót i zjednoczenie z wszechduchem" oznaczają, w pojęciu współczesnych, unicestwienie. Osobowa dusza musi oczywiście rozpaść się na składowe cząstki, wpierw zanim może połączyć na zawsze swe wyższe czynniki z nieśmiertelnym duchem. Ale tłumacze zarówno Aktów, jak Listów, które tworzyły podstawy pojęć o Królestwie Niebieskim, jak i współcześni komentatorzy buddyjskich pism - Sutry o podstawach Królestwa Sprawiedliwości, poplątali i przekręcili znaczenie i sens słów, zarówno Chrystusa, jak i wielkiego reformatora Indii. Tłumacze chrześcijańscy odbarwili słowo psychi-kós tak dalece, iż żaden z czytelników nie może sobie wyobrazić, iż ma ono coś wspólnego z duszą; a przez to pomieszanie pojęć ducha i duszy czytelnicy Biblii mogą mieć tylko bardzo spaczone o nich pojęcie. Z drugiej znów strony interpretatorzy Buddy nie rozumieli celu i znaczenia czterech stopni buddyjskiej Dhyana.

Spytajcie pitagorejczyków, czy można owego ducha, który darzy życiem i nadaje ruch oraz uczestniczy w samej treści światłości, sprowadzić do nicości. "Czy może nawet ta czująca dusza zwierząt, która posiada pamięć

- jednÄ… z wtadz rozumu - umrzeć i przestać istnieć?"

- zaznaczajÄ… okultyÅ›ci. W filozofii buddyjskiej unicestwienie oznacza tylko rozproszenie siÄ™ materii jakiejkolwiek formy, czy też jej pozoru, gdyż wszystko, co ma formÄ™ lub ksztaÅ‚t, jest znikome, czasowe, a wiÄ™c w istocie zÅ‚udne. W wiecznoÅ›ci bowiem nawet najdÅ‚uższe odcinki czasu sÄ… jak mgnienie oka. Tak samo i z formÄ…. Zanim mamy czas zorientować siÄ™, że jÄ… widzieliÅ›my, już znika na zawsze, jak krótki blask bÅ‚yskawicy. Gdy istota duchowa oswobadza siÄ™ na wieki od każdej czÄ…steczki materii, substancji lub formy i staje siÄ™ z powrotem tchnieniem ducha, wówczas dopiero wstÄ™puje w wieczystÄ…

i niezmienną nirwanę, trwającą równie długo, jak trwa caiy cykl życia - a to zaiste równa się

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.