Klucz do teozofii II

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

żeli druga, a w rzadkich wypadkach jedna całkowicie stłumiona i zahamowana w swym rozwoju, niejako sparaliżowana przez siłę i przewagę drugiej. Są to dwie postacie, czy też odmiany manasu -wyższy i niższy; wyższy to rozumna, świadoma jaźń, skłaniająca się ku duchowej duszy (buddhi)', niższy zaś, przyciągany i jednoczący się z karną -to czynnik niższych namiętności, żądz i instynktów. A więc mamy już w naszym podziale wyraźne cztery "pierwiastki", a pozostałe trzy to: 1) "sobowtór", któryśmy już nazwali eteryczną duszą, przewodnik - 2} siły ż y w o t n e j (prany) i 3) ciało fizyczne. Oczywiście żaden biolog ani fizjolog nie przyjmie podobnego podziału, ani też cokolwiek z niego zrozumie. Może też dlatego nikt dotąd nie rozumie właściwej funkcji śledziony, która jest fizycznym przewodnikiem "sobowtóra" eterycznego, a także pewnego organu po prawej stronie ludzkiego ciała, służącego za przewodnik wyżej wspomnianych żądz i namiętności; nie wiedzą oni niczego o szyszynce w mózgu, którą się opisuje jako gruczoł rogowaty, jakby z odrobiną piasku w nim, podczas gdy jest to organ najwyższej i najbardziej boskiej świadomości w człowieku, jego wszechwiedzącej, duchowej i wszystkoogarniającej myśli. To wskazuje wam jeszcze jaśniej, że tych siedmiu składników człowieka bynajmniej nie wymyśliliśmy i że nie są one czymś nowym w świecie filozofii, co się łatwo daje udowodnić.

Pytanie: Ale cóż się reinkarnuje według was?

Odpowiedź: Duchowa, myśląca jaźń, ten trwały czynnik w człowieku, lub to, co jest przewodnikiem manasu. Nie atma, ani nawet atma-buddhi, jako dwoista monada, jest indywidualnością istotną, czyli człowiekiem boskim, lecz manas. Atman bowiem jest Wszystkim, wszechduchem, a staje się najwyższą jaźnią człowieka tylko w połączeniu z buddhi, swym przewodnikiem, który łączy go z indywidualnością, czyli człowiekiem boskim. Gdyż to buddhi-manas - połączone "pierwiastki" piąty i szósty - jest zwane przez wedantystów "ciałem przyczynowym", które jest świadomością i łączy indywidualność z każdą osobowością, jaką zamieszkuje na ziemi. A ponieważ dusza jest terminem ogólnym, człowiek posiada trzy jej odmiany: najniższą, ziemską, czyli "zwierzęcą", "ludzką" i duchową; ściśle biorąc jest to jedna dusza w swoich trzech postaciach. Otóż z pierwszej po śmierci nie zostaje nic; z drugiej (nous lub manas) pozostaje tylko jej boska treść, jeśli nie została skalana; trzecia zaś nie tylko jest nieśmiertelna, ale staje się boska świadomie, przez wchłonięcie i przyswojenie wyższego manasu. Jeśli chcemy, aby to wszystko było jasne, trzeba przede wszystkim powiedzieć parę słów o reinkarnacji.

Pytanie: Istotnie, to właśnie zdaje się najpotrzebniejsze, gdyż właśnie tę teorię wasi wrogowie najzażarciej zwalczają.

Odpowiedź: Czy macie na myśli spirytystów? Wiem o tym; wytaczają wiele nonsensownych zarzutów i z trudem sformułowanych zastrzeżeń na łamach swych pism. A tak są tępi i złośliwi niektórzy z nich, iż nie cofają się przed niczym. Jeden z nich niedawno znalazł sprzeczność, którą wytknął w liście do czasopisma "Light", pomiędzy dwoma zdaniami, jakie Sinnett wypowiedział podczas swego odczytu; a mianowicie: "przedwczesny powrót do życia na ziemi może być czasem spowodowany przez komplikacje karmiczne" i: "nigdy nie ma «przypadku» w najwyższych zrządzeniach boskiej sprawiedliwości, która rządzi ewolucją". Tak głęboki myśliciel dostrzegłby zapewne sprzeczność w prawie ciążenia, gdyby człowiek wyciągnął rękę, żeby pochwycić spadający kamień, ratując głowę dziecka od zmiażdżenia.

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.