Klucz do teozofii II

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

tak samo, a nawet o wiele więcej, jest "wodami zapomnienia" nasze "niebiańskie ciało" w Dewachanie.

Pytanie: Czy mam przez to rozumieć, że morderca, człowiek przekraczający wszelkie boskie i ludzkie prawa, nie ma być wcale karany?

Odpowiedź: Któż to kiedy powiedział? Filozofia nasza zawiera nauki o karze równie surowe jak najsroższe teorie kalwinów, ale o wiele bardziej filozoficzne i zgodne z absolutną sprawiedliwością. Żaden czyn, żadna nawet zła myśl nie może nie wywołać skutku, a więc kary. Właściwie myśli wywołują nawet rezultaty cięższe aniżeli czyny, gdyż myśl jest o wiele potężniejszą energią i więcej stwarza skutków aniżeli czyn*. Wierzymy w nieomylne Prawo Wyrównania lub Zadośćuczynienia, zwane Karmą, które wyraża się w naturalnym łańcuchu przyczyn i ich nieuniknionych skutków.

Pytanie: Jak i gdzie ono działa?

Odpowiedź: Każdy robotnik jest wart swej zapłaty, mówi mądrość Ewangelii. Każdy czyn dobry czy zły jest bogatym w potomstwo rodzicem, mówi Mądrość odwieczna. Połączmy te dwa powiedzenia, a znajdziemy odpowiedź na pytanie - "dlaczego"? Po okresie, gdy dusza, uwolniona od męki osobowego życia na ziemi, cieszy się wystarczającą, nie, stokrotnie większą, kompensatą, Karma z całym legionem skandh czeka u progu Dewachanu na nią, która się zeń wyłania, by skierować ją w nowy żywot na ziemi. To jest właśnie chwila, w której przyszły los wypoczętej już jaźni waży się na szalach sprawiedliwej zapłaty, zadośćuczynienia lub "kary", gdyż wchodzi ona znów w sferę czynnego działania prawa Karmy. Właśnie w tym nowym życiu na

' "A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już ślą w swoim sercu dopuści) z nią cudzołóstwa" (Mt 5, 28).

ziemi - już dla niej wybranym i przysposobionym przez to tajemnicze, nieubłagane, a przecież w słuszności swej i mądrości swych wyroków nieomylne - PRAWO, grzechy poprzedniego żywota jaźni znajdują swą karę. Ale nie jest ona bynajmniej strącona w jakieś fantastyczne piekło, z jego teatralnym płomieniem i zgoła śmieszną koncepcją ognistych diabłów, a po prostu powraca na ziemię, w tę samą sferę, gdzie grzeszyła, a gdzie będzie teraz musiała zrównoważyć i wynagrodzić każdą złą myśl i czyn. Co posiała, to teraz zbierze jako plon. W tym nowym wcieleniu zgromadzą się wokół niej inne dusze, dusze ludzi, których uprzednio skrzywdziła, a które pośrednio czy bezpośrednio z jej przyczyny cierpiały, a nawet mogły być dotknięte nieświadomymi czynami jej dawnej osobowości. Los, czyli Nemezis skieruje je wszystkie na drogę nowego człowieka, ukrywając jednak dawnego, czyli wieczystą jaźń, i...

Pytanie: Ale gdzież w tym słuszność i sprawiedliwość, o której mówicie, gdy te nowe osobowości są zgoła nieświadome swych grzechów, a także doznanych od innych krzywd?

Odpowiedź: Czy płaszcz brutalnie zerwany z ramion człowieka, który go ukradł, przez tego prawowitego właściciela, rozpoznającego w nim swą własność, został potraktowany sprawiedliwie? Nowa osobowość nie jest niczym innym jak świeżą odzieżą, o specjalnych cechach, kolorze, kształcie i właściwościach, ale prawdziwy człowiek, który ją nosi, jest dziś tyrn samym dawnym winowajcą; to indywidualność cierpi przez swą osobowość, l właśnie to, i tylko to, jest powodem, że pozornie tak straszna niesprawiedliwość wyraża się w różnicach losu różnych ludzi. Czy wasi współcześni filozofowie potrafią nam wyjaśnić, co jest przyczyną tego, iż tylu, zdawałoby się, zupełnie niewinnych i dobrych ludzi przychodzi na świat tylko po to, aby całe

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.