Klucz do teozofii

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

Odpowiedź: Tak jest; każdy uczony okultysta, a nawet kabałista powtórzy wam to samo. Chrystus, a w każdym razie czwarta Ewangelia mówi o reinkarnacji, jak i o unicestwieniu osobowości, jeśli tylko pominąć martwą literę, a wziąć pod uwagę ducha i ezoteryczne znaczenie słów przypowieści. Przypomnijcie sobie pierwszy i drugi werset 15 rozdziału Ewangelii św. Jana. O czymże to mówi ta przypowieść, jeśli nie o wyższej trójcy.czy triadzie w człowieku? Atman to uprawiający winorośl; duchowa jaźń lub buddhi (Christós) to "krzew winny", a zwierzęca, żywotna dusza to "latorośl".

"Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina f...). Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie — jeśli nie trwa w winnym krzewie — tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy — latoroślami. (...) Ten, kto we mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie, l zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie'*.

Tłumaczymy to tak: nie wierząc w ognie piekielne, które teologowie widzą w niedomówionej groźbie skierowanej do "latorośli", mówimy, iż uprawiający winorośl to Atman, symbol i wyraz nieskończonego i bezosobowego wszechducha", "krzew winny" zaś to dusza duchowa, Christós w nas; każda "latorośl" przedstawia natomiast nową inkarnację, czyli osobowość.

Pytanie: Ale jakież macie dowody dla poparcia tak dowolnego tłumaczenia?

* W wielu naszych tłumaczeniach jest: "i palić się będzie", lecz ściśle wedle tekstu oryginału jest: .i plonie"; zmienia to symbolikę (przyp. tłum.}.

" Podczas misteriów hierofant — "Ojciec" sadził szczep winny. Do każdego symbolu istnieje 7 kluczy. Ten. który odsłaniał Światłość, był zawsze zwany "Ojcem".

Odpowiedź: Ogólna, wszędzie powtarzająca się symbolika jest gwarancją ścisłości tłumaczenia t dowodem, że nasza interpretacja bynajmniej nie jest dowolna. Hermes mówi o "Bogu", iż "zasadził winnicę", czyli stworzył ludzkość. W kabale się wspomina, iż: "Odwieczny" lub: "Ten ° podłużnym Obliczu" sadzi winnicę, znów symbol ludzkości; a krzew winny oznacza — Życie. Przedstawia się więc ducha, "Króla Mesjasza" piorącego swe szaty w winie, zesłanym czy pochodzącym z góry, od początku świata. (ZoharKL, 10) A "Król M e -sjasz" to jaźń oczyszczona przez owo "pranie swej odzieży" (czyli osobowości, w kolejnych wcieleniach) w winie z góry, czyli buddhi. Adam, lub A-dam to — "krew". Życie ciała jest we krwi {nefesz — dusza, Leviticus XVII). A Adam-Kadmon jest to Jedno-rodzony lub Pierworodny. Noe sadzi również winnicę — alegorycznie kolebkę czy gniazdo przyszłej ludzkości. Dzięki przyjęciu tego samego języka symbolicznego znajdujemy odtworzenie tej alegorii w Codex Nazaraeus (tom III). Siedem szczepów winnych się rodzi (co wyobraża naszych 7 ras z ich siedmiu Zbawicielami tub Mistrzami na poziomie Buddy) i wyłaniają się z lukubar Zivo a Ferho (lub Parcza), a Raba je nawadnia. A gdy błogosławieni wzniosą się pomiędzy istoty Światłości, ujrzą Iawar-Xivo, Pana Żywota i najpierwszy Szczep Winny. Te przenośnie i metafory kabały są więc zupełnie naturalnie powtórzone w Ewangelii św. Jana.

Nie zapominajmy, iż nawet w tych filozofiach, które nie mówią, jak my, o siedmiorakiej budowie człowieka, przyjęte jest, wymieniając jego składniki, nazywać jaźń, Myśliciela (lub myślącego człowieka) — Logosem (Słowem) lub Synem Duszy i Ducha. "Manas jest przybranym synem Króla... i Królowej... " (odpowiedniki ezoteryczne atma i buddhi), mówi dzieło okultystyczne. Jest on "człowiekiem-bogiem" Platona, który rozkrzyżowuje

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.