Klucz do teozofii

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

Odpowiedź: Całkowite uznanie równych praw i przywilejów dla wszystkich bez wyjątku i bez różnicy rasy, narodowości, barwy skóry i przynależności społecznej lub urodzenia.

Pytanie: A w czym przejawia się, według was, nie stosowanie się do tej zasady?

Odpowiedź: W naruszaniu, choćby w najmniejszym stopniu, prawa drugiego człowieka czy narodu, gdy nie okazuje się im tej samej sprawiedliwości, szacunku, dobroci i współczucia, jakich pragniemy dla siebie. Cały współczesny system polityczny opiera się na zaprzeczaniu tych praw i przejawianiu wprost dzikiego egoizmu narodowego. Francuzi mówią: "jaki pan, taki sługa", powinni by dodać — "jaka polityka narodu, taki jego obywatel".

Pytanie: Czy bierzecie jakiś udział w polityce?

Odpowiedź: Jako towarzystwo unikamy tego najstaranniej, z przyczyn, które już podałam. Usiłowanie wprowadzania reform politycznych, zanim nie przetworzy się ludzkiej natury, to wlewanie młodego wina w stare bukłaki. Pomóżmy człowiekowi uznać i poczuć w głębi serca, co jest jego istotnym, prawdziwym obowiązkiem wobec bliźnich, a samoistnie zniknie wszelkie dawne nadużycie władzy, wszelkie niesłuszne, krzywdzące prawo w polityce narodowej, oparte na jednostkowym, społecznym czy politycznym egoizmie. Ogrodnik, który pieląc grzędy kwiatów, tylko ucina chwasty, zamiast je wyrwać z korzeniami, jest po prosty głupcem. Nie można wprowadzić żadnej zasadniczej i trwałej reformy, dopóki na czele będą sami egoistyczni i ciaśni ludzie.

Stosunek Towarzystwa Teozoficznego do reform politycznych

Pytanie: Towarzystwo Teozoficzne nie jest więc organizacją polityczną?

Odpowiedź: Oczywiście że nie jest. Jest wszechświatowym lub międzynarodowym, w najwyższym tego słowa znaczeniu, zrzeszeniem, gdyż członkowie jego rekrutują się ze wszystkich ras, narodów, wyznań oraz mają najróżniejsze światopoglądy, pracują natomiast razem dla jednego celu — polepszenia ludzkości. Towarzystwo nie bierze absolutnie żadnego udziału w narodowej czy partyjnej polityce.

Pytanie: Dlaczego?

Odpowiedź: Z powodów, które już wyfuszczyłam. Prócz tego praca polityczna z konieczności zmienia się zależnie od czasów, okoliczności oraz indywidualnych skłonności czy antypatii jednostek. Jako członkowie towarzystwa, teozofowie zgadzają się z sobą co do zasadniczych podstaw teozofii, inaczej nie byliby w ogóle członkami, jednak z tego nie wynika, aby mieli się zgadzać we wszystkich innych kwestiach. Jako towarzystwo mogą działać razem tylko w sprawach wspólnych im wszystkim, czyli dotyczących teozofii, ale jako jednostki mają zupełną swobodę przekonań i działań w polityce, dopóki nie sprzeciwia się to zasadom teozofii lub nie szkodzi towarzystwu.

Pytanie: Ale chyba członkowie towarzystwa nie stoją na uboczu, z dala od wszelkich społecznych spraw, które dziś wysuwają się tak szybko na pierwszy plan naszego życia?

Odpowiedź: Same zasady Towarzystwa Teozoficznego są dostatecznym dowodem, że tak nie jest, a raczej nie powinno być. Jeśli umysłowy i duchowy rozwój ludzkości zależy przede wszystkim od stosowania naj-

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.