Klucz do teozofii

Interesująca książka w sam raz na wakacje!

spadające na nieszczęsną ludzkość. Wszystko to bierze się z tej przeklętej puszki Pandory, którą wy nazywacie wiekiem postępu, a wzmaga się coraz bardziej wraz z dalszym rozwojem materialistycznej cywilizacji. Jeśli to ma być cena "postępu", zatem lepsza doprawdy jest bierność krajów buddyjskich, która jest zresztą wynikiem wieków politycznej niewoli.

Pytanie: Czyż więc cała wasza metafizyka i mistycyzm, którymi tak usilnie się zajmujecie, nie mają żadnego znaczenia?

Odpowiedź: Dla mas, które potrzebują nade wszystko praktycznej pomocy i kierownictwa, istotnie nie mają wielkiego znaczenia; ale dla inteligencji, która siłą rzeczy stanowi klasy kierownicze, a której sposoby myślenia i działania wcześniej czy później będą przez te masy przyjęte, mają znaczenie bardzo doniosłe. Człowiek światły i wykształcony może uniknąć intelektualnego samobójstwa, jakim jest ślepa i bezrozumna wiara, tylko z pomocą filozofii; a przez poznanie ścisłej ciągłości i zwięzłej logiki nauk Wschodu i przyswojenie jej sobie, choćby nawet nauk nieezoterycznych, będzie mógł poznać i ocenić ich prawdę. Szczere przekonanie rodzi zapał, a "entuzjazm", mówi Bulwer Lytton, "jest geniuszem natchnienia, żadna prawda nie zwycięży bez niego", Emerson zaś, jakże prawdziwie stwierdza: "każdy wielki i doniosły ruch w historii ludzkości był zawsze triumfem zapału". A cóż mogłoby wywołać większy zapał aniżeli filozofia tak wielka, tak logiczna, tak konsekwentna i wszechogarniająca jak ta nauka Wschodu?

Pytanie: A jednak ma tak licznych wrogów; oponenci teozofii mnożą się z każdym dniem.

Odpowiedź: l właśnie to jest dowodem jej istotnej i znakomitej wartości. Ludzie nienawidzą tylko tego, czego się boją, i nikt nie zadaje sobie fatygi, by walczyć

i obalać coś, co ani jest groźne, ani się wznosi ponad przeciętność.

Pytanie: Czy mielibyście nadzieję przekazać kiedyś ten zapał masom?

Odpowiedź: Dlaczegóż by nie? Jeśli przed wiekami buddyzm był przyjęty przez nie z zapałem, a praktycznym skutkiem etycznej jego filozofii, jak mówi nam historia, jest, jak już wspomniałam, dotąd znacznie mniejszy procent zbrodni wśród buddyjskiej ludności niż wśród wyznawców innych religii. Najważniejsze byłoby wykorzenienie w ludziach tego źródła wszelkich zbrodni i amoralności, jakim jest przekonanie, że można uchylić się od skutków swoich czynów. Gdy się im pokaże to największe spośród wszystkich praw — prawo Karmy oraz prawdę reinkarnacji, a przy tym gdy poczują w sobie swoje prawdziwe ludzkie dostojeństwo, odwrócą się od zła i będą go unikać, jak dziś unikają fizycznego niebezpieczeństwa.

Jak członkowie Towarzystwa Teozoficznego mogą mu pomagać?

Pytanie: Jak według was członkowie waszego towarzystwa mogą pomagać mu w pracy?

Odpowiedź: Przede wszystkim studiując i rozumiejąc nauki teozofii, tak aby mogli przekazywać je innym, a zwłaszcza młodym. Następnie przez korzystanie z każdej sposobności, by o teozofii mówić i wyjaśniać innym, czym ona jest, a czym nie jest, czyli usuwać niezrozumienia, i ją propagować. A także rozpowszechniać książki o teozofii kupując je, jeśli ich na to stać, i pożyczając czy darowując innym oraz zachęcając przyjaciół do robienia tego samego. A wreszcie powinni bronić towarzystwo przed niesprawiedliwymi zarzutami — wszelkimi dostępnymi, prawymi sposobami. A nade

© Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książki pełnią bardzo ważną rolę w naszym życiu i niczym nie mozna ich zastąpić. Sprawiają, że się rozwijamy. Dążymy do tego by być coraz lepszymi. Powiększają naszą wiedzę dodatkowo rozwijając nasz mózg. Powiększają pamięć.